Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy - bo niektórzy są przekonani,
że Pan zwleka - ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem
niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia.
Taki niewielki werset, a jakie mocne
słowa! Po pierwsze mówi o Bogu, który chce dla nas jak najlepiej. Bóg
obiecał nam wszystko co najlepsze i swojej obietnicy dotrzymuje i nie
zwleka z nią, mimo że niektórzy tak sądzą. Niestety często ludzie nie
widzą (z powodów różnych) działania Boga w swoim życiu, albo wręcz
obwiniając Go za swoje złe decyzje lub złe decyzje innych ludzi, wołając
- "Boże! Dlaczego nie zadziałałeś?". Bóg jest Bogiem miłości i nie
chciał tego co się stało złego. Był zawsze przy tobie, zawsze cię
kochał, zawsze pragnął dla ciebie jak najlepiej. Wszystko ci już
zapewnił - zbawienie, zdrowie, błogosławieństwo w pracy, w rodzinie.
Dlaczego tych błogosławieństw niektórzy nie otrzymują? -Bo mało kto przyjmuje od Niego te dary.
Często
zanim w naszym życiu przytrafi się coś złego, to my Boga nie
potrzebujemy i nie pragniemy. Bóg dał nam wolną wolę i nie możne nas
wszystkich naprowadzić na dobrą drogę bez naszej zgody. Nie może dać nam na
siłę prezentu jeśli tego prezentu nie chcemy przyjąć. Człowiek wybiera w
którą stronę idzie – czy zbliża się do Boga, czy oddala. Często jednak,
gdy życie człowieka doświadczy, to zwraca się wtedy ten biedny człowiek do
Boga i woła - "Panie, pomóż! Nie poradzę sobie sam, potrzebuje Ciebie!".
A, że Bóg jest wierny i miłujący, to właśnie pomaga. Nie narzuca tam gdzie Go nie chcą, tylko czeka cierpliwie, aż Go
ktoś będzie potrzebował. Jak ktoś wyciągnie rękę o pomoc, to Bóg ją
pochwyci i już nie puści zapewniając wszystko, więcej i więcej - bo toBóg
hojności – pamiętacie jak Jezus rozmnażał chleby? Ile koszy okruszków
zostało.
Jest też napisane, że Bóg nie zwleka. On już
wszystko nam zapewnił i podarował nam w prezencie z łaski, tylko
człowiek nie chce przyjąć tego prezentu. Czasem człowiek go nie
potrzebuje, czasem czuje się przez diabła zwiedziony, że jest niegodny
go otrzymać, czasem uważa, że nie ma czym za prezent zapłacić. A prawda
jest taka, że nie musi niczym płacić,
bo Jezus na krzyżu już za wszystko zapłacił i wszystko zapewnił -
wystarczy uwierzyć, zapragnąć, sięgnąć, wziąć i już ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz