To
niezwykłe jak Bóg używa nieznaczących momentów, aby stały się kamieniami
milowymi
w
naszym życiu z tego powodu chcę Was zachęcić - nie traćcie tych chwil.
To
nie znaczy że musisz być pełen siły i z całej te siły zmagać się o każdą
znaczącą rzecz którą Bóg chce Ci dać, ale to znaczy, ze musisz trwać w miejscu
wrażliwości i odpocznienia.
Miejsce
odpocznienia
Bycie
zajętym zawsze walczy przeciwko Twojej wrażliwości na Boga - świadomości Boga
To
zawsze walczy przeciw i konkuruje z Twoją wrażliwością na Boga.
Nie
zwiększamy swojej wrażliwości na Bożą obecność zmagając się , rozszerzamy swoją
wrażliwość na Boga przez odpocznienie.
nie
mówię tutaj o drzemce, ale o wewnętrznym odpoczynku.
Cała
kwestia wiary nie jest ona kwestią wysiłku i zmagania, Wiara w większym stopniu
jest owocem odpoczynku, poddania się niż rezultatem wysiłku, zmagania się ,
pracy,
Walka
o ten odpoczynek wewnątrz jest kluczem do wszystkiego co ma dla Ciebie wartość,
bez
względu na to co dzieje się wokół Ciebie zachowaj ten wewnętrzny odpoczynek,
jest
to tak kluczowe dla Ciebie i dla mnie ponieważ w tej atmosferze wzrasta wiara.
Atmosfera
w której najbardziej jesteśmy świadomi Jego obecności .
W
takiej atmosferze najlepiej słyszymy i możemy ogłaszać oraz odpowiadać w
posłuszeństwie.
To
jest walka Hebr 4. jest napisane że mamy dołożyć starań, ażeby wejść do tego
odpoczynku i to nam mówi: - " pracuj
ciężko aby nie pracować."
Postaraj
się , przejdź dodatkową mile aby upewnić się że nie masz tutaj zmagania.
że
nie robisz czegoś równoległego do pracy którą Bóg chce wykonać przez Ciebie
To
jest ogromny temat
Mówię
o tym, bo chcę podkreślić znaczenia wyjątkowych momentów życia.
Nigdy
nie wiesz kiedy One przyjdą i nie zawsze jesteś świadomy tych które właśnie
miały miejsce. Cóż zatem powinniśmy robić?
Trwać
w odpocznieniu przez cały czas.
Powiedzmy
to sobie otwarcie, lubimy mieć kontrolę
lubimy
rozumieć co dzieje się wokół nas. dziś o 12, 15 wydarzy się to i to,
Lubię
kiedy tak jest , jest dwunasta, więc mogę przygotować się na to co nastąpi o
dwunastej piętnaście, ale to nie działa w ten sposób.
NIE
WIESZ KIEDY POJAWI SIĘ TA OSOBA I POMODLI SIĘ MODLITWĄ UDZIELENIA KTÓRA ZMIENI
WSZYSTKO.
Nie
wiesz kiedy nagle pojawi się jakiś człowiek bez tytułu , który przekaże Ci
fragment pisma który ukierunkuje się na resztę Twojego życia .
nie
wiesz kiedy zawrzesz tę znajomość ,
która skieruje Cię ku Twojemu przyszłemu
małżonkowi .
i to
określi Twoją przeszłość w każdej dziedzinie, Nie wiesz kiedy ta znajomość
zostanie nawiązana, Kiedy spotkasz osobę przy boku której rozwinie się reszta
Twojego życia.
Nigdy
nie wiemy kiedy nawiążą się kluczowe relacje
Nie
możemy ich stworzyć, ale możemy pozostać w odpocznieniu, aby tego nie przegapić
wykorzystaj ten moment, aby Twoje serce znalazło się w odpocznieniu,
odpoczywającemu sercu łatwiej jest wierzyć.
w
liście do Rzymian znajduje się interesujący zwrot
Zamysłem
ciała jest śmierć - zamysł ten jest wrogi Bogu i nie jest w stanie być
posłuszny Bożym przykazaniom,
zamysł
ciała- nie chodzi o fizyczny zamysł, ale o cielesność
On
jest całkowicie wrogi Bogu,
SPOSÓB
MYŚLENIA O ŻYCIU BEZ WPŁYWU BOGA W TEN SPOSÓB NIE DA SIĘ ZACHOWAĆ PRZYKAZAŃ
BOŻYCH
(
Boże proszę Cię abyś miał wpływ w moim sposobie myślenia o życiu AMEN. )
ZACZYNASZ
SWÓJ DZIEŃ- BUDZISZ SIĘ RANO I JESTEŚ ZATROSKANY,
ZACZYNASZ
SIĘ KŁÓCIĆ, ZACZYNASZ MARTWIC SIĘ JAKIMŚ PROBLEMEM.
CO
SIĘ DZIEJE - REALIZUJESZ ZAMYSŁ CIAŁA
JEŻELI
TWOJE MYŚLENIE JEST W TEN SPOSÓB UKSZTAŁTOWANE, TO GDY PRZYCHODZI WYZWANIE
ZMIERZASZ KU PORAŻCE PONIEWAŻ ZAMYSŁEM CIAŁA JEST ŚMIERĆ
PO
DRUGIE TEN ZAMYSŁ NIE MOŻE PODOBAĆ SIĘ BOGU
PRZEZ
TROSKĘ ZAMARTWIANIE SIĘ GORYCZ, TEGO TYPU RZECZY
JA
NASTAWIAM SIĘ ABY ROZMINĄĆ SIĘ ZE WSZYSTKIM CO BÓG KIERUJE I STAWIA NA MOJEJ
DRODZE
Ciężko
pracowaliśmy nad naszymi dziećmi przygotowując je do osiągnięcia sukcesu
szczególnie
wtedy gdy były małe, było to niemal naszą obsesją
Nie
kładliśmy dzieci do łóżka o 7,30 życząc im kolorowych snów,
One
kładły się znacznie później - czasem o dziesiątej, czasem i północy , czasem
nawet o pierwszej, było jak było, ale jeżeli one w nocy się nie wyspały to na
drugi dzień obniżaliśmy wymagania jakie przednimi stawialiśmy
Dlaczego?-ponieważ
nasz plan dnia określał to co one mają dobrze robić ,
ale
my uniemożliwiliśmy im sprostanie wymaganiom jakie wcześniej stawialiśmy,
W
takich dniach ja po prostu zbyt wiele od nich nie wymagałem.
Wiedzieliśmy
że nie możemy ustanawiać bezwzględnej reguły, że muszą zrobić to, to i to przed
pójściem do szkoły, tego dnia normalne wymogi nie obowiązywały, dawaliśmy im
się wyspać, odpocząć, a później powracam do ściślejszych standardów życia
domowego, Pan zawsze kieruje nas ku sukcesowi,.
nigdy
ku porażce
Kiedy
byłem dzieckiem, miałem rower, oczywiście teraz też mam rower i jest on całkiem
fajny, ale kiedy byłem dzieckiem to cały czas miałem poprzebijane opony
ponieważ nie umiałem na nim jeździć, ponieważ jeździliśmy po lasach i różnych
wertepach.
Gdy
łapałem gumę to szliśmy do sklepu z rowerami i oni robili coś takiego,
napełniali
oponę powietrzem, a potem zanurzali ją w wodzie ponieważ chcieli dowiedzieć się
gdzie jest dziura, gdy już ją znaleźli to zaznaczali to miejsce, kładli tam
łatę, następnie pompowali koło, ale oni nie zakładali je do roweru , oni
umieszczali je znów pod wodą ponieważ chcieli sprawdzić czy ta łata dobrze się
trzyma.
NIEKTÓRE
Z PRÓB JAKIE PRZECHODZICIE MAJĄ NA CELU WYKRYCIE DZIURY
INNE
ZAŚ MAJĄ POKAZAĆ JAK DOBRE JEST BOŻE DZIEŁO W WAS
Pan
prowadzi nas do sukcesu i powodzenia i w tym celu obdarza nas zrozumieniem
Posłuchaj.
-Czy chcesz odnieść sukces?
-To
nie trwaj w myśleniu o cielesnych rzeczach
Ponieważ
robiąc to gotujesz sobie porażkę .
Masz
okazję , żeby złożyć świadectwo, żeby się o kogoś pomodlić ,
żeby
okazać hojność i zmienić czyjeś myślenie i życie , żeby wykonać jakieś dzieło
Pańskie
albo
otrzymać jakiś twórczy pomysł, który pomoże Twojemu szefowi zwiększyć dochody-
cokolwiek, z tych rzeczy,
cielesny
umysł , przesuwa Cię.
umieszcza
Cię w niewłaściwej pozycji , to jest jak zwichnięcie stawu, to odrywa Cię od
Bożego celu i czyni Cię to niezdolnym do natychmiastowej odpowiedzi na to co
Bóg mówi i co czyni, to dlatego gdy tylko zdasz sobie sprawę, że Twoje myśli
cuchną - to nie ograniczaj się do zmiany
myślenia, ale upamiętaj się - pokutuj-
Wyznaj
grzech - o to było złe- wybacz mi
nie
chcę kiedykolwiek odkładać tego na później- czy To rozumiecie?
kiedy
tylko zdaję sobie sprawę , ze z kimś się kłócę, mogę to robić w swoim umyśle-
wiesz że masz rację - więc się z kimś kłócisz i cały ten wielki spór toczy się
w twoim umyśle , co za zajęcie?
wszystko
to toczy się w mojej głowie
-tego
człowieka nie ma nawet w pobliżu
ale
ja wiem , ze wygrałem, ponieważ skoro to się toczy w mojej głowie to ja nigdy
nie przegram, zawsze wygram, zwyciężę w tej kłótni
Trwa
to trochę czasu aż nagle zdaję sobie z tego sprawę i mówię ooooooooo
-uczyniłem
to przeciwko mojemu bratu to jest całkowicie złe
-przepraszam,
nie będę już tego robił
nie
chcę iść już tą drogą
Nie
traktuję tego lekko - ups, - następnym razem pójdzie mi lepiej - nie!
Przypatruję
się tej sytuacji z uwagą, bo chcę , żeby to do mnie dotarło, ze jest to krzywda
uczyniona przyjacielowi samego Boga, chcę się upewnić, ze przywiązuję należytą
wagę do tego w jaki sposób odpowiadam przyjaciołom Boga.
To
jest poważna sprawa - Miriam i Aaron wypowiadali się przeciwko Mojżeszowi,
ponieważ pojął za żonę czarnoskórą kobietę- to jest zdumiewająca historia
i Bóg
mówi - Mojżeszu -Aaronie- Miriam stańcie tu przede mną
w
rezultacie Miriam okryła się trądem
Ona
okryła się trądem -ponieważ oni nie mieli szacunku do jednego z Bożych przyjaciół
kazanie zaczerpnięte
http://youtu.be/_Z0I-ZsWtV4
""""""""""""""""""""""''
owoce
wstydu
jakie
są :
powoduje
poczucie niegodności
poczucie
że nie zasługuję na dobre rzeczy
mentalność
ofiary- ze wcześniej czy później ludzie mnie odrzucą
coś
złego mnie spotka wcześniej czy później poczucie
poczucie
że stale musimy za coś przepraszać
przepraszają
za to ze żyją
mentalność
- że musisz za wszystko przepraszać
-boisz
się że jesteś dla kogoś ciężarem
-unikanie
konfliktu za wszelką ceną
żeby
był spokój żeby czasem nie było żadnego konfliktu , -spychamy to na dno
żyli ze sobą 10 lat Ona miała
mentalność ciągłego przepraszania za wszystko
a on
miał mentalność że unikał konfliktu
więc
nie było problemu
-to
wszystko była taka maska a pod tą maską był wulkam
to
jest powszechne - nieszczera relacja między ludźmi
ludzie
boją się powiedzieć to co myślą
boją
się konfliktu
żeby
tylko nie być z kimś w konflikcie
nawet
w konflikcie zdania
bo ja
mam inne zdanie niż ty
lepiej
się nie ujawniać
lepiej
żeby był spokój
i
ludzie żyją tak w pozornie dobrych relacjach, żeby tylko był spokój
działanie
w taki sposób ażeby pokazać się z jak najlepszej strony


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz