oooo

Z każdym dniem bądz mniej osobą którą byłeś
a coraz bardziej osobą którą chcesz być

z pamiętnika




13 marzec 2013

Rozmawiałam dziś rano z mamą
Mama powiedziała mi, że zobaczyła mój napis na  książce, Bardzo dawno temu czytałam u mamy książkę i nie zgadzałam się z pewnymi słowami
wzięłam coś do pisania i napisałam na książce obok tych słów
swój dopisek, "a ja się z tym nie zgadzam"
miałam inne zdanie i uważałam że wiem lepiej niż to jak tam jest napisane minęło tyle czasu a ja dziś słyszę od mamy słowa , że podoba jej się to,
że miałam inne zdanie.

często jest tak, że wiele osób czyta książki i nie zastanawia się nad tym czy to prawda czy nie -bierze wszystko tak jak jest, bo jak coś jest napisane w książce to musi to być coś ważnego, lub z innych powodów, nie podważają autorytetu autora książki, ale to przecież też są ludzie i też często się mylą -

ucieszyłam się z tego
, że mamie się to spodobało.

Pamiętam, że wtedy gdy to pisałam, miałam nadzieję że mama zauważy kiedyś ten napis i da jej to do myślenia , dokładnie tak jak się stało.
czasami posiejemy jakieś ziarenko i nie widać kiedy , i zapomnimy że coś zostało posiane, zawsze, - KAŻDE ziarenko daje plon i owoc. Czasami po wielu latach , ale zawsze daje plon. Więc warto siać :)
 siejmy -fajnie jest gdzieś coś po sobie zostawić, nawet na książce która nam się nie podoba.

Książka -pisał ją ktoś bardzo gorący dla Boga, ale nie przejmujący się tym, co czują ludzie którzy nie mają takiego zdania jak on.

Bóg przyciąga nas, zachęca, podnosi, pomaga, wspiera
więc jeśli jesteśmy czymś przytłoczeni, lub gdy czujemy się przymuszani,
nigdy to nie jest dobre, bo ziarno które jest niesmacznym ziarnem, zawsze robi więcej szkód niż pożytku.
i taka książka, w której autor nie szanuje tego co czuje człowiek
wiele nie rozumie, bo nie doświadczył wiele rzeczy i czasami
nie zna powodu postępowania, człowieka.

Jak można ocenić kogoś zanim on nam się zupełnie ze wszystkiego nie zwierzy?

- zapewniam was, że jeśli się zwierzy- nie zostanie oceniony, bo będziemy znali przyczynę zachowania i na pewno staniemy po jego stronie

a jeśli mamy tendencje do oceny- taki człowiek przed nami się nigdy nie otworzy.
Np - chodzi sobie ktoś codziennie do kościoła
na wszystkie spotkania - nic nie omija
-czuje się usprawiedliwiony
czuje się sprawiedliwy
i widzi osobę - która nie zjawia się w kościele często
nie cieszy się z tego że ją widzi, bo jest zły na nią -
bo on spełnia religijny obowiązek uczęszczania do kościoła na każde spotkanie a ona nie, on patrzy na nią oceniającym wzrokiem
nawet jak schowa oczy , ta osoba czuje że jest oceniona, za swoją nieobecność - ocenia wtedy jego religijność- to jest zachowanie jak faryzeusz
Ta osoba np. chodzi do kościoła, bo chodzenie do kościoła ją usprawiedliwia
ale tylko w jej własnych oczach, ale Bóg patrzy na serce.
i w Biblii jest wyraźnie napisane że my jesteśmy usprawiedliwieni z wiary a nie z uczynków .

Taka osoba nie ma relacji z Bogiem, bo gdyby miała relację to Bóg dałby jej do zrozumienia że robi źle
- mówi ona do Boga swoje modlitwy, ale jest to jej monolog a nie dialog, a teraz co robię ja? - oceniam tą osobę
nie dość że nie chodzę do kościoła to jeszcze ją oceniam.
a ta ocena jak pchła przeskakuje z jednej na drugą ,
i to mnie usprawiedliwia?
- kto jest usprawiedliwiony?
Każdy ma problem
i ten co chodzi i ten co nie chodzi do kościoła
obie strony oceniają się nawzajem i obrzucają oskarżeniem
-po co
po to aby siebie ze sobą skłócić

po to
aby była niezgoda

diabeł zawsze w to uderza w każdym przypadku
uderza aby nie było jedności
bo w jedności jest siła

bo gdzie dwóch lub trzech uzgodni jakąkolwiek rzecz ja w tym będę
ja wysłucham To - mówi Jezus

dlatego jesteśmy bombardowani poprzez nasze myśli
i czy chodzimy do kościoła czy nie
jesteśmy bombardowani wszyscy

czy się znamy czy nie znamy, lubimy czy nie

jesteśmy bombardowani

Przychodzi do nas nienawiść - która się usprawiedliwia
i myśli które się wzajemnie oskarżają lub biorą w obronę

dlatego przede wszystkim musimy się kierować własnym sercem i duchem

musimy być wrażliwi , na ten cichy wewnętrzny głos

by na nikogo nie patrzeć ani z góry ani z dołu.

Jak to zrobić?

Wy- w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie
Ja mam uważać za wyższą tą ...- która nie chodzi do kościoła?
-o nie! za nic.
a co może ja mam ją uważać za wyższą ?
przecież ona mnie oskarża?
ona przecież nie może być w relacji z Bogiem.

i wcale nie chodzi tu o tę osobę - ale o nasze serce, aby było wolne od osądu
abyśmy to my mogli doświadczyć dobrych rzeczy

Jeśli zacznę ją uważać za wyższą , poprzez uniżenie znajdę się w ciepełku Boga, znajdę się w jego nieograniczonej miłości i łasce, zacznę pozytywnie myśleć o niej co potem mi się w dwójnasób zwróci. Bo moje pozytywne myśli ,przyniosą owoc- jej pozytywne myśli o mnie.
Czasami potrzeba wybaczenia.
warto być  w tym wyćwiczonym.
nie dlatego aby być zdołowanym
ale dlatego że to zabierze miecz z ręki diabła
i będziemy mogli wtedy otworzyć nasze oczy na  obecność diabła
który miesza tak samo moim nieprzyjaciołom jak i dla mnie.
bo oboje jesteśmy jego wrogami

a czemu nie zjednoczyć się  i nie  zaszkodzić uknutym planom przeciwko nam?


Kiedy diabeł do Twojego ucha mówi słowa

-Ona......
a on....
ja przecież...

(.....usprawiedliwiam się..)

-co robisz?
gdy diabeł często szepce Ci do uszka?

słuchasz go?

zawsze słuchamy swojego Pana

więc kto w takim razie jest moim Panem?
i się znów zaczyna huśtawka w naszych myślach
i kolejna wojna- bo kto jest Panem
bo ja wiem a Ty nie wiesz.
A może się zgubiłam i Bóg mnie odrzucił.. i kolejna walka w kolejnym temacie,  i tak temat za tematem.

Podnieś się i walcz

Walcz i kochaj walczyć
i chciej walczyć

Jak nie walczysz jesteś martwy
nic nie czujesz, nie widzisz, nic nie chcesz
poddałeś się ,

Panie niech zawsze stanie na naszej drodze ktoś kto nam podniesie opadłe ręce , Niech za moimi plecami stoi anioł który położy na mnie ręce i poczuję siłę ,i zachętę i Twoją moc
Niech ja Cię poczuję
daj mi odświeżenie
-świeże spojrzenie na każdą sytuację
potrzebuję Ciebie gdy tracę siłę
Gdy ja się poddaję - niech wojsko wstaje
niech się o mnie modlą bracia i siostry

Dziękuję Ci że Ty mi nigdy nie pozwolisz się poddać
Dziękuję Ci za zwycięstwa w moim życiu

Proszę Cię o każdą osobę która to przeczyta
Proszę Cię o to aby miała zwycięstwa
i aby miała poznanie
aby jej - i jego oczy były otwarte na to co dobre i co właściwe

aby ta osoba zobaczyła że warto ćwiczyć się w myślach
i ze warto w myślach zwyciężać i się nie poddawać
Proszę Cię Ojcze o ducha niezłomnego
nieugiętego

Tak jak w Braverheart
 On walczył do ostatniej chwili,
abyśmy i my tak właśnie walczyli w swoich głowach
do ostatniej myśli
która wyprze diabła z każdego mocnego stanowiska
z sytuacji nie do pokonania
Ogłaszam zwycięstwo żywego Boga
W każdej dziedzinie życia o którą się martwimy
o którą się boimy , i w której poddajemy się
Proszę Cię abyśmy byli niezłomni
pokorni "



Czasami bywa tak że pomimo , ze jesteśmy dziećmi Boga
jesteśmy narażeni -jesteśmy  bombardowani cały czas, przez  różne podszepty by wzbudzić nienawiść
zazdrość
złość
żal
gniew
niechęć
niemoc
bezsiłę

i diabłu tylko o to chodzi
i wiecznie się udaje

ale coś Ci powiem
kochany bracie i kochana siostro
i kochany przyjacielu który jeszcze  nie poznałeś cudowności żywego Boga
Powiem że zawsze
możemy wybrać lepiej

wybierajmy więc tak
abyśmy byli z siebie dumni
i aby inni byli dumni z nas

czasami wydaje się że nasza praca nie przynosi żadnego dobrego owocu
właśnie
WYDAJE SIĘ
zawsze to co dobre
to ma dobry owoc

nie może słony zdrój - wydobyć słodkiej wody

nie możemy rodzić dobrych owoców, będąc złymi
ale możemy to robić będąc dobrymi

ja już się przekonałam osobiście że kiedy wyrządzałam świadome zło
zawsze to jak bumerang wracało do mnie z potrójną siłą
-żałuję tych decyzji dzisiaj
decyzji kiedy świadomie wyrządzałam

Boże- daj aby nigdy więcej...


człowiek z natury tak jest stworzony by robić dobrze
by spełniać dobre uczynki
to jest w nas zakorzenione
ale spotykamy na swojej drodze różne sytuacje
złe sytuacje - które wypróbowują nasze intencje i serce
które zrażają nas do tego aby być dobrymi

Gdy jesteś dobry
ludzie o Tobie nie zapomną
- oni będą się uśmiechać gdy  o Tobie pomyślą
-oni będą się od ciebie uczyć

Ty musisz uporządkować swoje myśli
każdą złą myśl ,
- to jest ciężka praca
zamień każdą złą myśl na pozytywną
na taką która buduje
która ratuje
taka która dobrze mówi o Twojej przyszłości

bądź dla innych wzorem
miej odwagę
nie stój w cieniu

wyjdź ze swojej komory
i siej swoje dobre nasienie

niech Twoje owoce będą dobre
niech Twoje decyzje będą słuszne

niech Twoje słowa uzdrawiają
i Ciebie
i wszystkich wokół

Przyjmij dobro

chciej dobrych rzeczy dla swojego życia
myśl o tym co dobre

Naucz się rozmawiać z Bogiem
mówić o tym co czujesz i czego Ci brakuje
Podziękuj
cudownie się wtedy poczujesz
i spodoba Ci się to

a jak nie umiesz się modlić
Poproś Boga aby Cię modlić nauczył
- to jest z pewnością Jego ulubiona modlitwa którą zawsze wysłucha
-abyś się nie zdziwił :)

ileż to jest wojen, na świecie z powodu religii
ile kłótni, rozłamów, ile straty
tracimy przyjaciół, rodzinę , znajomych
zamiast kochać ich takich jacy są


"myślcie tylko o tym co poczciwe,
co czyste ,co miłe , co szlachetne , co jest cnotą i godne pochwały
wszystko to co dobre i tylko to co dobre - to miejcie na myśli

Nasze myśli są bardzo ważne,
bo to o czym myślimy spotyka nas
myślimy o złych rzeczach i potem one naprawdę dzieją się w naszym życiu
wizualizujemy rzeczywistość która potem staje się
i sami odpowiadamy za nasz los

"To czego się bałem przyszło na mnie"
Jeśli się czegoś boimy, i myślimy o tym cały czas
wtedy dajemy prawo rzeczywistości aby te nasze myśli realizowały się
Myślimy o dobrym - przychodzi dobre
Myślimy o złym - dopuszczamy do siebie złe rzeczy.
to o czym myślisz, to o tym mówisz
to o czym mówisz - to oglądasz

Zmieniaj swoje myśli
rób to każdego dnia
do momentu aż przestaniesz myśleć źle
gdy myślisz źle o kimś
-zmieniaj to
zmieniaj swoje myśli

poprawiaj je

jesteś samotna
-myślisz- nie umiem być sama
boisz się samotności
sprowadzasz do domu obcych mężczyzn,

i czy naprawdę zupełnie obcy mężczyzna jest lepszy niż samotność
-czy jest bezpieczniejszy?
zachęca Cię do stosunku - Ty poddajesz się
a to potem w Tobie budzi kolejne lęki
-czy jestem w ciąży?
-czy jestem zdrowa?
-jak sobie teraz poradzę ?
-a jak On ma żonę ?

działasz na tej podstawie

twój lęk sprawia że realizujesz rzeczy których tak normalnie być nie zrobiła

a wszystko zaczyna się w Twoich myślach



Brak komentarzy:

z You Tube