tym razem
papugę falistą
do papugi kupiłam karmnik , poidełko, patyczki , jedzonko dla papug i na patyczku proso
Pragnęłam mieć zwierzę
dokładnie to .. kota
Bardzo dawno temu
kupiłam kota
potem musieliśmy go oddać
bo synek miał alergię na niego
oddaliśmy
potem dostałam na ulicy małego psa "wilczura"
ale gryzł synka w rękę
delikatnie i lekko jak to szczeniak,
chciał się bawić
synek mój nie rozumiał tej zabawy skoro sprawiało mu to ból
na który nie był odporny
nie chciał pieska
na drugi dzień rano
spotkaliśmy miłego pana , podobał mu się nasz szczeniak
oddaliśmy mu pieska widząc jego miłość do zwierząt
i w ten sposób byliśmy bez psa i kota
mamy rybki
dwie ogromne pielęgnica pawie oko

takie które jedzą mięso i robaki
zawsze jak je karmię
boję się że mnie ugryzą
ale lubię to
jak się tak rzucają na te robaki
niedawno kupiliśmy myszkę
Adrianek wybrał sobie taką białą
była fajna
ale nie lubiłam jej tych czerwonych oczu
ale bawiliśmy się z nią
potem kupiliśmy jeszcze dwie myszki
jedna była taka mała , że uciekła z klatki
i biegała po domu dwa dni
ale jakoś ją złapaliśmy
i wsadziliśmy do wiaderka
myszki okazały się śmierdzące
nie podobał mi się zapach ich
ciągle mi w mieszkaniu śmierdziało jak w sklepie zoologicznym
nie mogłam tego znieść
więc wczoraj wzięliśmy te myszki i oddaliśmy je do sklepu
w zamian przynieśliśmy papugę
idąc do sklepu wiedziałam że kupię ptaka
ale nie wiedziałam jakiego
myślałam że kupię dwa małe po 35 złotych
te najtańsze
ale Adriankowi spodobały się papużki nierozłączki
pomyśleliśmy że będzie zbyt głośno
że ciągle będą się drzeć
i zamiast z nami będą miały relacje tylko ze sobą
papużki już kiedyś miałam
nie chciałam ich znowu
wzięliśmy gadułę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz