

Zaprosili mnie i Adrianka do siebie do Bełchatowa
z wielką przyjemnością się zgodziłam
Przyjechali po mnie
zabrali zakupiony towar, jak zwykle tego było sporo
Ola tym razem wzięła 6 sztuk tańczących kropelek
nawet ja tyle tego nie sprzedałam :) ( za jednym zamachem :))
Wyobraźcie sobie, że to Ona pokazała mi jakie te kropelki są fajne, zamiast ja dla niej
Pojechaliśmy do Firmy Tupperware na prezentację
Ola i Damian dostali po 2 prezenty z tej firmy
udało nam się zamienić pojemnik na sypkie, bo Ola chciała mniejszy niż ja jej zamówiłam
Ola wiec z Damianem byli bardzo zadowoleni
Damianowi spodobał się cud kuchenny, gdzie można było ugotować kaszę i zupę oraz mięso , bez gotowania, zalawszy tylko gorącą wodą.
Wracając do domu Ola i Damian byli bardzo zadowoleni z prezentów które dostali,
i wcale im się nie dziwię ja też bym się cieszyła.
Czas u Oli był niesamowity

pełen relaksu i samych tylko przyjemności
czułam się jak na rehabilitacji
Damian puścił mi muzykę z koncertów Mylene Farmer
byłam zauroczona jego kolekcją
Nakarmili mi Duszę piękną muzyką
ciało pysznościami które upiekła nam Ola
kupiła sobie ode mnie miskę do ciasta drożdżowego
którą planowaliśmy wypróbować
ciasto drożdżowe jak ogólnie wiadomo wyrabia się ciężko
natomiast po wrzuceniu wszystkich składników do tej miski
Damian i ja , niewiele się wysilając wymieszaliśmy to ciasto drożdżowe w 3 minutki
zamyka się taką miskę i porządnie telepie w prawo i w lewo
nie trzeba tam do środka nic wkładać , nie mieszamy tego ręcznie
ciasto się udało i dobrze wymieszało
jak urosło , było takie fajne pyknięcie, które słychać było w całym domu
zaskoczyłam się tym jakie te babeczki wyszły przepyszne
po zjedzeniu łakoci
Ola zaprosiła mnie do swojego gabinetu i zajęła się moimi paznokciami
zrobiła mi przepięknie paznokcie u rąk i u nóg
oraz podarowała mi odżywkę do paznokci oraz drobiazgi
których miała w nadmiarze, do dekorowania paznokci
byłam przeszczęśliwa, zastanawiałam się nad tym jakie to cudowne
jakie miłe i przyjemne, tak mocno się ucieszyłam, że nie sposób tego opisać
to cudowne , pomyślałam sobie jak Bóg oddaje nam to co my ofiarujemy innym
Przywykłam do tego ze jak do mnie ludzie przychodzą
że o nich dbam dokładnie tak jak o mnie zadbała wtedy Ola
ale nawet nie wyobrażałam sobie że takie to przyjemne
udekorować komuś duszę i ciało,
Olę jakby coś opętało aby mnie uszczęśliwić
potem przyniosła mi swoje kremy firmy Olay
kremowałam sobie twarz
posadziła mnie na fotel kosmetyczny
i jakby nie dosyć było tych zabiegów
nałożyła mi na twarz podkład i zrobiła mi rzęsy
pierwszy raz w życiu miałam zrobione w ten sposób rzęsy
ona nawet Hennę umie zrobić
jestem bardzo szczęśliwa z wizyty u niej
nie zapomnę tych wrażeń i doznań
odpoczęła moja dusza i ciało
ucieszyłam się też widząc co chwilę swoje produkty które sprzedaję,
fajne uczucie widzieć to u kogoś w domu
Adrianek był grzeczny

nie sprawiał nam żadnych kłopotów
nawet rozśmieszył Damiana , gdy podszedł do niego koło jedzenia dla kota i powiedział do Niego co tu tak śmierdzi,
-Damian powiedział karma dla kota a Adrian tak śmiesznie powiedział ACHA
Damian się z tego śmiał
był zadowolony z tego że Adrian był grzeczny, że nie rozrabiał i że nie sprawiał kłopotu ani nie był rozwydrzony,
spodziewał się raczej kłopotów z nim , a tu miła niespodzianka
Na drogę dostałam od Niego płyty które słuchałam przez dwa następne dni w Domu
Dziękuję Ci Olu
Dziękuje Ci Damian
to było cudowne sanatorium
ta niezapomniana wizyta u Was.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz