....innym razem natomiast
jak zjeżdżałam windą w urzędzie miasta
zajadałam marchewkę
i pewien Pan patrzył się tak jakoś na mnie dziwnie więc
się do niego uśmiechnęłam
i wytłumaczyłam, że ja sprzedałam właśnie obieraczkę do warzyw
i tak jakoś szkoda mi było tej marchewki wyrzucać więc ją jem:)
oczywiście sprzedałam obieraczkę i temu Panu :) ....
oooo
Z każdym dniem bądz mniej osobą którą byłeś
a coraz bardziej osobą którą chcesz być
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
-
13 marzec2013 Zdarzyło mi się kiedyś napisać na książce, notatkę mama ją przeczytała, powiedziała mi że mam rację. napisałam ją p...











